środa, 13 lipca 2011

Na plecach

No i mamy fotkę ze stania na plecach.
Niestety tylko w takim wyproście bo czarne jeszcze nie ma takiego wyczucia równowagi i stabilizacji abym mogła się bardziej wyprostować. Jednak wciąż nad tym pracujemy :)

Poćwiczyliśmy wczoraj efektowne zeskoki z pleców, jednak jak będzie zeskakiwać i łapać w powietrzu frisbee to będzie to o wieeele lepiej wyglądać.


Właśnie sprawdziłam pocztę i nasze dekle zostały już wysłane *.*
A wiadomość wysłano wczoraj o 17.46, to teraz tylko czatować.
Już nie mogę się doczekać treningu na normalnym, jeszcze nie zniszczonym i nowym sprzęcie.

Jeszcze 38dni


z przyjemnością odpowiem 
nawet anonimom

6 komentarzy:

  1. Fajne zdjęcie :))
    a wskakiwanie na różne części ciała i stanie na nich to jest to, czego zazdroszczę właścicielom małych i średnich psiaków. Dla nas to jeszcze dłuuugo niedostepne będzie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale jak Wam się uda to wszyscy będą Was podziwiać :)Mały i średni pies ma plecach jest mniej zjawiskowy niż taki bysiorek, wówczas pełen podziw dla właściciela ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Żebyś ty widziała jakie ten bysiorek komedie odstawia przy wchodzeniu wtedy być podziwiała go za to, że się odważył, bo utrzymanie go na plecach to już pestka :P
    Czekam na nowe notki, bardzo ciekawy blog :))
    I jak znajdziesz jakiś przepis na muskulaturkę to się podziel ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, jak moje psy nauczyły się wskakiwać na plecy, to była chyba jedna z ich ulubionych sztuczek :D. Często jak np. szukałam czegoś na podłodze, to nagle ni stąd ni zowąd coś wskakiwało mi na plecy ;D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo dla Bestiarka, zdolna z niego bestia ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedawno też nauczyłam Morusa,ale zamiast wskakiwać na plecy,on jest przeskakuje;).
    Bardzo ładnie razem wyglądacie,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń