piątek, 15 lipca 2011

Mamy dekle :D

Znowu My :)

Wczoraj w końcu przyszły nam dekle *.*
Jaka to była radość XD Ledwo co wniosłam paczkę do domu pies już dostał bzika, a jak wyjęłam talerzyki to aż piszczał. Obejrzałam sobie czy miękkość jest aby na pewno dobra no i... nie zdążyłam nawet dobrze ich obejrzeć a psiak z merdającym ogonem zabrał mi z ręki jeden dekielek. Ogon myślałam, że mu odpadnie, cieszył się jak nigdy. Jego mina i zachowanie mówiło następująco: "Paczka! Paczka! Dla mnie aaa radocha, daj mi daj daj." zabrał sobie sam "mam dysk, aa on jest cudny a jaki fajnie się go gryzie. Pobawimy się? Proszę proszę" psiak zaczyna biegać w kółko po korytarzu, bo dalej nie dał mi dojść do rozpakowania paczki. W końcu wzięłam zabawkę bo co za dużo to nie zdrowo a wówczas "Rzucisz mi? No rzuć, ja złapię tak rzuć rzuć" Gdyby nie skwar na dworze na pewno byśmy potrenowali :) a dziś... pada...

1 komentarz: